piątek, 27 lipca 2007
Czas nie leczy ran
Cztery lata temu złamałam prawą rękę. Był to mały wypadek na krzywych rolkach koleżanki. Bolący nadgarstek, prześwietlenie, gips... Jakieś dwa miesiące temu ból w nadgarstku odżył. Skarżyłam się, gdyż nie mogłam już wytrzymać. Później już było oki. A wczoraj... sięgnęłam po środek przeciwbólowy. Dziś zdecydowałam się pójść do lekarza. Żeby mi było raźniej wzięłam ze sobą Gosię. Lekarz przepisał maść i tabletki. Zobaczymy co z tego będzie. Póki co dysponuje sprawną lewą ręką.
Przypomniał mi się pewien cytat:
'Czas nie leczy ran. On tylko przyzwyczaja nad do bólu'.
Można go użyć gdy chodzi o sprawy uczuciowe, tzw. sercowe. Trochę to dziwne, ale pasuje mi do moich problemów zdrowotnych... ;]. Mam wielką nadzieję, że kolejna wizyta u doktora nie będzie konieczna.
Wiecie co Wam powiem?
Nie bójcie się chodzić do lekarzy! Gdy coś złego się dzieje, nie zwlekajcie! Pan doktor/Pani doktor nie bije i nie straszy ;-).
Pozdrawiam, życząc wszystkim chorym powrotu do pełnego zdrowia!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz