poniedziałek, 16 lipca 2007

Kim jesteśmy?


"Głópawka" jest jedną z rubryk pewnego czasopisma. Moją uwagę przyciągnęła wiadomość nadesłana przez jedną z czytelniczek. Cytuję:

"Świat na opak :-)"
Pesymista widzi tunel.
Optymista widzi światełko w tunelu.

Realista widzi światło pociągu.

Maszynista widzi trzech głupków stojących na torach w środku tunelu.

Co prawda, to prawda. O mnie mówią, że jestem optymistką życiową. I tak jest. Zawsze dostrzegam tę pozytywną stronę życia, czy jakiegoś problemu. Moim skromnym zdaniem nie warto wpędzać się w tzw. doła czy depresję. Z własnego doświadczenia wiem, że istota ludzka czasem potrzebuje takiego załamania się i odizolowania od rzeczywistości. Mimo wszystko trzeba takie rzeczy w sobie zwalczać i cieszyć się z tego, co nam los ześle. Najlepiej jest się uśmiechać do ludzi, można też do wspomnień... ;-) [Dobra rada! Pamiętajcie tylko o tych miłych wspomnieniach! :-)]. Uważam, że człowiek będący pesymistą ma trochę przechlapane. Ciągle te negatywne myśli krążą w jego głowie i tylko on na tym traci. Realista? Widzi świat takim jaki jest na prawdę. Może odrobinę bez uczuć jakiś większych? A Wy, czy zastanawialiście się kiedykolwiek kim jesteście naprawdę? Optymista, pesymista czy realista...? Przyjrzyjcie się sobie i odpowiedzcie na to pytanie tam w sercu...

Powodzenia! :-)

Brak komentarzy: