Przeglądając strony internetowe znalazłam pewien obrazek, więc go zamieszczam w tym poście. Nie zabraknie mojego szczerego komentarza ;-).Wygląda na to, iż z Tygryskiem jest coś nie tak... Mądry nasz Kubuś Puchatek obserwuje nadjeżdżający pojazd i... może myśleć iż:
1) Jego kolega ze stumilowego lasu przeszedł reinkarnację i stał się czołgiem ;-D.
2) W głowie Tygryska było mnóstwo niespełnionych marzeń i niedawno stwierdził, iż pragnie zmniejszać ich liczbę. Dlatego został 'kapitanem swojego statku' i schował się w 'kajucie' ;-D.
3) Tygrysek wybrał się w daleką i samotną podróż, do miejsca, gdzie znajdzie spokój i samotność. Niestety, przyjaciół postanowił zostawić, a zamiast siebie postawił czołg ;-D.
4) A czy Kubuś Puchatek myśli...? ;-) [pytanie retoryczne]
Pozwolę sobie przytoczyć słowa naszego Kubusia: 'Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu. Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że ktoś bzyka, a jedyny powód bzykania, jaki ja znam, to ten, że się jest pszczołą'.
Sami oceńcie, ale moim zdaniem w Kubusiu są niezłe zadatki na filoooooozofa ;-). Szkoda, że nie jest człowiekiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz