Moje ulubione kwiatki z dzieciństwa. Jako mała Karinka zawsze przynosiłam do domu bukieciki z różowych kwiatów. Do tej pory nie mogę zapamiętać ich nazwy, chyba coś na g...
Jeżeli całe jabłko składa się z dwu połówek, to zapewne jest to para. A oto moja druga połówka. Już nie ja, tylko my: Karina i Kamil. Więcej przecztacie w naszych postach. ;-)
...to moje imię, na nazwisko mam Pańczyk. [Moje inicjały: KKP :-)].
Za dużo to nie mówi, a więc... Mieszkam w miasteczku Szczebrzeszynie. Tak, to ta miejscowość, której Jan Brzechwa poświęcił wiersz, cytuję: 'w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie (...)'.
Podobno: 'ludzie z bloków są niebezpieczni, dlatego mieszkają w klatkach'. Ja jestem wersją łagodnego mieszkańca osiedla ;-).
Potrafię być uległa, miła ale gdy mnie coś/ktoś strasznie zdenerwuje, to już nie jest tak dobrze, szczególnie gdy sprawcą tego jest mój młodszy brat ;-P.
Jestem trochę leniwa, ale to jak każdy...
Wolny czas spędzam z moim chłopakiem, który mówi, iż jestem: 'optymistką życiową' [w końcu optymiście łatwiej żyć], i z przyjaciółmi.
Czym się zajmuję? Jestem redaktorem naczelnym gazety 'Gemjusz' w Gimnazjum im. Polskich Olimpijczyków w Szczebrzeszynie. Pisze artykuły, składam gazete, a przy tym denerwuje się, gdyż inni redaktorzy na czas nie dostarczają artykułów, ale to już inna bajka :-).
Zachęcam do czytania moich postów. Nie są jakieś śliczne, piękne i niesamowite, lecz naturalne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz